Giełda krypto i milionowa łapówka. Kto i dlaczego próbował uciszyć dziennikarzy?

Kategorie Wydarzenia

Stary, wcześniej to mi było nawet głupio przyjeżdżać i proponować, no ale ku… a przy tym? – mówi pośrednik z krakowskiego półświatka. Wyciąga telefon i pokazuje jednemu z dziennikarzy wiadomość: „1 milion złotych”. Taką propozycję usłyszeli reporterzy „Superwizjera” TVN podczas pracy nad reportażem.